4 months ago

Łapacz snów DIY

1.JPG

Jeżeli pewnego dnia coś potrzebnego zginie Ci w szufladzie PRZYDASIE wśród sznurków, muliny czy rzemyków ... Jeżeli rozerwą Ci się korale a w dodatku kolorowa papuga roztrzaska się o szybę to znak... Znak, że brakuje Ci już tylko jednego jednej rzeczy do przygotowania bardzo ładnej ozdoby lub nawet oryginalnego prezentu od serca.

Materiały:

  • drut,
  • sznurki, wstążki, rzemyki, muliny,
  • koraliki,
  • piórka,

Tak mało wystarczy by własnoręcznie stworzyć niepowtarzalny ŁAPACZ SNÓW.


Ja w swoim życiu zrobiłam dwa z czego jeden ostatnio zmodernizowałam.
Mój pierwszy łapacz snów wykonałam może z sześć lat temu.
Był to prezent dla mojego chłopaka, który był kierowcą na terenie Polski. Taki drobiazg, symbol do zawieszenia na lusterku wstecznym. Życia nie uratuje i nie powstrzyma kierowcy od zaśnięcia za kierownicą, ale na pewno przypomni, że w domu ktoś czeka i przypomni te ważną zasadę, która swego czasu była naszym mottem:

"Tyle samo powrotów co wyjazdów."


Przy okazji wiosennych podarków przypomniałam sobie ten drobiazg i pomyślałam, że być może i w tym przypadku nada się na prezent. Nie musze Wam chyba mówić jaka byłam zadowolona gdy mój chłopak widząc mnie wśród piórek powiedział "Skoro robisz mu, to może i mi byś zrobiła?". Robi się ciepło na sercu gdy ktoś docenia prace Twoich rąk.

Gdy skończyłam kompletować paczkę dla mojego partnera w zabawie #wiosennepodarki i wkładałam do pudła łapacz doświadczyłam jeszcze więcej szczęścia ponieważ moje córki chciały mi go zabrać, nie kazały wysyłać i domagały się by wrócił na ścianę. Potem dogadałam się z nimi, że im zrobię większy, ładniejszy i bardziej kolorowy.

Tak też się stało. Łapacz Michała dotarł do niego, z elementów łapacza chłopaka wykonałam łapacz dla córek no i teraz do zrobienia został mi tylko jeden.


Jeżeli jesteście ciekawi jak wykonać ten drobiazg to zapraszam!

1. Robimy okrąg.

2.JPG

Z przygotowanych wcześniej materiałów wybieramy sznurek do oplecenia drutu wygiętego w okrąg oraz koralik maskujący końcówki drutu znajdujące się na górze okręgu.


2. Pleciemy sieć.

3.JPG

Przywiązujemy wybrany sznurek tuż przy koraliku maskującym i w sposób jaki widać na załączonych zdjęciach pleciemy na okręgu początek sieci. Ważne by nawijać sznurek w równych odstępach. U mnie wyszło dwanaście "nawinięć".
4.JPG

Gdy sznurkiem dotrzemy już do naszego początku znajdującego się przy koraliku to pleciemy dalej, ale już nie na okręgu a na poprowadzonym po nim początku sieci.


3. Naciągamy sznurek

5.JPG

Gdy naciągniemy nieco sznurek, którym pleciemy będzie nam łatwiej zlokalizować "trójkąciki" przez które musimy przewlec nasz sznurek.
6.JPG


4. Robimy wciąż to samo.

7.JPG

Aż do momentu w którym po naciągnięciu sznurka zamknie nam się sieć.
WAŻNE! Najlepiej naciągać sznurek co jedno pełne oplecenie okręgu by sprawdzić czy powinniśmy pleść dalej. Jeżeli nie naciągamy sznurka to każde kolejne wewnętrzne plecenie opiera się na drucianym okręgu.
Gdy zakończymy już sieć po środku to ucinamy koniec sznurka i zabezpieczamy by sieć się nie rozpętała.

  • No chyba, że chcecie sobie poszaleć i zamiast pleść sieć aż do końca (środka) chcecie coś dodać tak jak ja:

8.JPG

Jak najmniej widocznie zakończyłam moją sieć i dodałam pentagram- nawet jak bym chciała to chyba nie umiała bym tam wstawić nic innego, ale jeżeli ktoś chce poeksperymentować to proszę bardzo, nasza ozdoba stanie się wtedy jeszcze bardziej unikatowa.

SIEĆ ZAKOŃCZONA!

5. Robimy trzy "zwisy".

9.JPG

Wybieramy sznurek do utworzenia "zwisów". Ja zrobiłam długi warkoczyk z dwóch kolorów muliny i podzieliłam go na trzy (dwa krótsze tej samej długości i jeden dłuższy - środkowy). Wybrałam sześć koralików maskujących (trzy na górę i trzy na dół zwisów), oraz piórka- w moim przypadku trzy piórka białe połączyłam z innymi kolorami piórek - przy każdym zwisie inny delikatny kolor na tle białego piórka.
W moich klamotach znazazłam też dzwoneczki więc i je dołączyłam do piórkowej części zwisów.

Najpierw warkoczyki przywiązałam do okręgu i miejsce przywiązania ukryłam pod koralikami, potem nawinęłam koraliki, na dole przywiązałam piórka i dzwoneczki i zsunęłam na miejsce wiązania koraliki.

10.JPG


6. Mamy to!

11.JPG

Na sam koniec wybieramy coś na czym wisieć będzie nasza ozdoba i przytwierdzamy to to koralika maskującego na górze okręgu. W moim przypadku czarny długi rzemyk, ale może być to też jakiś haczyk.

Wypada teraz sprawdzić czy wszystko trzyma się jak należy - jak nie to klejem to potraktować. To czas na docinanie ewentualnych sznureczków czy piórek jeżeli wystają tam gdzie nie trzeba.
Jeżeli okazuje się, że sieć w jakimś miejscu jest krzywa a my wcześniej tego nie zauważyliśmy to nadal możemy pobawić się w naciąganie to z tej to z tamtej strony by to naprawić.


BONUS

Niedokończony jeszcze łapacz snów moich córek. Jest dużo większy niż Michała i wisi nad ich łóżkiem. Niestety nie mam w swojej kolekcji dużych koralików i dlatego nie jest dokończony. Muszę pogrzebać głębiej w mojej szufladzie Przydasie. Sama dla siebie chce go dokończyć, małym podoba się taki jak jest:

DSCN2815.JPG

... a był on zrobiony z tego:

DSCN2589.JPG

Łapacz snów po sześciu latach stracił zwisy, sprężystą sieć, haczyk do wieszania i w ogóle cały urok :D



  • 72Upvotes
  • $2.18Reward
  • 4Comments

Comments

You can login with your Steem account using secure Steemconnect and interact with this blog. You would be able to comment and vote on this article and other comments.

Reply

No comments